Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złość. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 marca 2015

Don't me mad

 Zdarzyło się wam powiedzieć coś w złości? Coś czego tak naprawdę nie chcieliście powiedzieć, nie mieliście na myśli lub może mieliście ale było wyjęte z kontekstu?
Albo może znaleźliście się po drugiej stronie, wysłuchując wyrzutów od kogoś bardzo na was wkurzonego?
Nie można brać pod uwagę tylko wad, nie składamy się tylko z tego. Należy patrzeć na wszystko: wady, zalety, błędy i sukcesy. Nikt nie jest bez wad, tak się nie da, można nad nimi pracować lub je zaakceptować, ale nie można nie dostrzegać reszty.


 Takie coś nie jest do końca sprawiedliwe. Bo jak można odpowiedzieć w trzy sekundy na wiązankę układaną tygodniami.
Chociaż właściwie... czy jest to dużo gorsze od skrywania w sobie tego co chcemy naprawdę powiedzieć...........?

poniedziałek, 10 lutego 2014

Masz za mało czasu? Znajdź sobie dodatkowe zajęcie.

A co jeśli mam za dużo czasu?

Mój miniony weekend trwał 4 dni. z czego 2 kompletnie zmarnowałam. Na co? Na nic, nawet nie mogę sobie przypomnieć co robiłam bo nie było to nic konstruktywnego. W sobotę tez zbyt wiele nie zrobiłam no i otrzeźwienie przyszło w niedziele(to nie jest aluzja ze piłam żeby nie było). Za lenistwo mogę przypłacić życiem. No dobra może nie życiem ale 8 stówkami. Za warunek, a wszystko przez to że jestem zbyt leniwa żeby skoncentrować się na nauce. Jestem zła na siebie. Nawet teraz, robię kolejny wpis, zamiast się uczyć bo za parę godzin poprawka, a jeszcze dużo do ogarnięcia. Z tym, że mnie nigdy nie obchodziła historia. Dla mnie liczy się teraz a nie 150 lat temu.

Pozdro od załamanej.....

sobota, 23 lutego 2013

Co mnie wkurza- lista.

Tak a propos ostatniego tematu złości, to zastanawiałam się, że dobrze było by uświadomić sobie co złości nas najbardziej. Wtedy jest możliwe uniknięcie lub ograniczenie kilku czynników.
Także oto moja lista 11 rzeczy, które mnie wkurzają irytują denerwują i ogólnie ich nie lubię:

1.Moja matka.
2.Mój ojciec.
3.Płaczące/wrzeszczące dzieci.
4.Ludzie, którzy przychodzą do mnie tylko kiedy czegoś potrzebują.
5.Brak dostępu do internetu.
6.Kolor żółty .
7.Fakt, iż nikt mnie nigdy nie podrywał.
8.Słuchawki się psują.
9.Prawy przycisk myszy szwankuje.
10.Jestem głodna.
11.Ludzie mówiący mi co mam robić.


Oraz inne trochę mniej istotne ale uznałam że warto zapisać:
 wszelkie irytujące dźwięki, zupa w niedziele, brak słodkiego w domu, brak czegoś mięsnego w domu, niedogotowane ziemniaki, kapiący kran, mordy nauczycieli, zimno na dworze, wpisy na fejsie"śnieg pada"(no bo przecież ja nie mam okien), rozładowany ipod lub telefon, niekończące się reklamy w tv a gdy się skończą muszę do wc.


Teraz wiem czego muszę unikać by się aż tak nie złościć. A wy? Co was wkurza? Piszcie!

niedziela, 17 lutego 2013

Złość urodzie szkodzi

Złość. Zjawisko bardzo powszechne w dzisiejszych czasach. Każdy się czasem złości z różnych powodów. Uciekł nam autobus, znowu dostaliśmy jedynkę, szef się nas czepia, przyjaciel znowu zrzędzi i rozbiliśmy ulubiony kubek.

Polska jest krajem ludzi nerwowych a jednym z powodów są niskie zarobki. Nie da się ukryć, że ludzie zastanawiają się jak tu wytrzymać do tego 10. A tu ciągle się słyszy o podwyżkach. Wszystkiego. Mamy ceny jak na zachodzi ale pensje już nie. To ma wpływ na komfort psychiczny co widać, wystarczy pojechać za granicę gdzie ludzie są mili i życzliwi.

Ale nie mówię, że zarobki są jedyną przyczyną złości bo tak oczywiście nie jest. Przede wszystkim przejmujemy się za bardzo, również reakcją ludzi. Ilu z was słyszało od rodziców lub dziadków zdanie ''co sąsiedzi powiedzą''? Ja wielokrotnie. Jest to bardzo irytujące bo jeżeli sąsiad może sobie krzyczeć na ogrodzie to dlaczego ja nie mogę? Przejmujemy się bzdurami, tym że powiemy lub zrobimy coś głupiego i złościmy na siebie gdy tak się stanie.


No właśnie, ale czy złość obejmuje tylko nas i osobę na którą się złościmy? Bynajmniej.
Złość sprawia, że zmienia nam się ton głosu oraz wyraz twarzy przez co wydajemy się niemili, wręcz wredni. Próbujemy także(czasem nieświadomie) odreagować na innych krzycząc na nich, obrażając lub wdając się w kolejną kłótnię. Ja nie wiem czy taka natura człowieka, że jak mu źle to chce żeby wszystkim dookoła też było?

Sama się często złoszczę, wkurzam i teraz pytanie co z tym zrobić? Cóż są różne sposoby, które nie zawsze są skuteczne. Każdy ma swój, no dobra prawie każdy. Można liczyć do dziesięciu głęboko oddychając, słuchać uspokajającej muzyki, wysiłek fizyczny też może pomóc. Ale przede wszystkim moim skromnym zdaniem powinniśmy się odizolować od ludzi. Na chwilkę, żeby ochłonąć.
Złość jest jak choroba zakaźna niszcząca relacje międzyludzkie. Nie należy jej jednak dusić w sobie. Musimy się jej pozbyć nie przenosząc na innych. Bo można powiedzieć coś przykrego, zupełnie nie chcący.

Tak więc złośnikom życzę spokoju i trzymania języka za zębami. Spróbujmy wszyscy wychillować i nie przejmować się bzdurami no bo po co? Złość urodzie szkodzi :)

czwartek, 31 stycznia 2013

Kijem go!!

Jak widzę niektórych ludzi to mam ochotę im przyłożyć kijem baseballowym. Tylko że takiego nie mam. Jeszcze :P
W sumie nie chodzi tylko o to że ktoś mnie wkurzył ale też o to że ta osoba jest chamska dla kogo kolwiek albo jakoś specjalnie traktowana. Gdyby nie konsekwencje myślę że dawno zrobiłabym krzywdę wielu osobom.
Nie wiem skad tyle agresji w moim myślach. Na ogół jestem spokojna, cicha. Ale jak mnie ktoś wkurzy to po mnie widać. A mysli mam wtedy najczarniejsze, próbuję się nimi uspokoić. No czy jest coś bardziej kojącego od myśli że osoba która cię wkurzyła płonie na stosie? Albo że strzelasz jej między oczy?

Tak wiem sadystka ze mnie ale nic nie poradzę. Zresztą to przecież tylko myśli.






I know why you want to hate me
I know why you want to hate me
I know why you want to hate me
Cuz hate is all the world has even seen lately
I know why you want to hate me
I know why you want to hate me
Now I know why you want to hate me
Cuz hate is all the world has even seen lately



P.S. Chciałabym mieć kiedyś kij baseballowy. Heh.. wszyscy źli strzeżcie się...................